„Pięć lat z życia Dannie Kohan” to historia młodej kobiety, która żyje według liczb. Wie, ile potrzebuje czasu, żeby umyć zęby, a ile, aby przygotować się do wyjścia. Uważa, że po dwóch latach związku jest idealny moment, aby ze sobą zamieszkać, a w wieku trzydziestu lat powinno się wziąć ślub. Kariera, małżeństwo, mieszkanie – Dannie ma dokładnie zaplanowany każdy aspekt osobisty i zawodowy na najbliższe kilka lat i skrupulatnie dąży do realizacji swoich celów. Jednak czy można tak przeżyć całe życie? Bez niespodzianek i zwrotów akcji?

Gdzie widzisz siebie za pięć lat? To pytanie sprawia trudności wielu z nas, ale Dannie Kohan nie ma z nim najmniejszego problemu. Doskonale wie, jak na nie odpowiedzieć, gdy stara się o posadę prawnika w prestiżowej kancelarii. Po latach wyrzeczeń jej kariera nabiera tempa i wiele wskazuje na to, że uda jej się osiągnąć sukces. Prywatnie, jej znajomość z Davidem rozwija się zgodnie z oczekiwaniami, mają wspólne plany na przyszłość i razem dążą do ich spełnienia. Życie Dannie Kohan wydaje się nie mieć wad, a wszystko układa się dokładnie według ustalonego schematu…

Po udanej rozmowie kwalifikacyjnej Dannie udaje się na kolację, która zamienia się w wymarzone zaręczyny. Jest idealnie: ukochany mężczyzna, ekskluzywna restauracja, cudowny wieczór. Kolejny punkt planu na perfekcyjne życie zostaje zaliczony. Po powrocie do wspólnego mieszkania Dannie zasypia zmęczona od nadmiaru wrażeń i… budzi się w zupełnie innym miejscu, pięć lat później i u boku obcego mężczyzny! Na palcu lśni pierścionek, ale nie jest to ten, który kilka godzin wcześniej wsunął jej na palec David. Nieznajomy zachowuje się jakby dobrze ją znał, a może nawet jakby łączyło ich coś więcej? Wbrew logice, Dannie nie potrafi zignorować uczuć, jakie nagle nią zawładnęły i oprzeć się urokowi Aarona…

Zdezorientowana dziewczyna zasypia i ponownie budzi się w świecie, który dobrze zna. Wydaje się, że wszystko wróciło do normy, a to zdarzenie było tylko bardzo realnym snem. Ale czy na pewno? Dannie próbuje racjonalnie wyjaśnić, co się właściwie stało. Może to była wizja przyszłości? Ogarnia ją niepewność, a w głowie rodzi się, co raz więcej wątpliwości. Skoro za pięć lat będzie związana z inną osobą to jak może teraz planować ślub z Davidem? Jak zignorować uczucia, które poczuła u boku nieznajomego? Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w najmniej oczekiwanym momencie poznaje Aarona w prawdziwym życiu, a wszystkie wydarzenia wydają się dążyć do wieczoru ze snu…

Wbrew pozorom książka „Pięć lat z życia Dannie Kohan” nie jest kolejnym romansem z elementami science fiction. Fantastyka w tej powieści stanowi bowiem jej niewielki fragment i ogranicza się tylko do snu, a może raczej podróży w czasie głównej bohaterki. Autorka książki Rebecca Serle zaskakuje zupełnie inną historią, która przedstawia przede wszystkim siłę przyjaźni i jej ogromne znaczenie w życiu człowieka. Mimo że wydarzenia stopniowo układają się tak, aby doprowadzić Dannie do wieczoru z nieznajomym mężczyzną to jednak i tu czeka czytelnika spora niespodzianka…

„Pięć lat z życia Dannie Kohan” zaskakuje nieoczywistym pomysłem na książkę, oryginalnością i niebanalnym stylem autorki, ale przede wszystkim jest to pełna ciepła opowieść o prawdziwym życiu, przyjaźni i relacjach międzyludzkich. O tym, że niczego nie można być pewnym, a świat nie jest przewidywalny. Powieść wciąga od pierwszych stron i nie sposób odłożyć ją przed zakończeniem. A to jest zadziwiające i wcale nie takie oczywiste…

“Pięć lat z życia Dannie Kohan” oraz inne książki z literatury kobiecej znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl

Autorka recenzji: Alicja Nowak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *